„Ogoniaste i bezogonowe” – żywa lekcja przyrody o PŁAZACH.

Traszka, salamandra, ropucha aga, rzekotka i kumak przyjechały do nas w wielkim wiklinowym koszu. Były dziś obiektem naszych obserwacji. Po tej lekcji przyrody nabraliśmy przekonania, że to całkiem przyjemne i ciekawe zwierzęta. Dowiedzieliśmy się, jak się rozmnażają, jakie mają zwyczaje, jak przystosowały się do życia w środowisku wodnym i lądowym, jak skutecznie potrafią się bronić przed wrogami. Wiemy też, że nie należy przenosić gatunków na tereny, gdzie nie występują w naturze bo stają się tam gatunkami inwazyjnymi, czyli groźnymi dla innych zwierząt. Stało się tak w przypadku największej ropuchy agi przeniesionej z Ameryki Środkowej do Australii gdzie stała się prawdziwą plagą.

Wszystkie gatunki płazów, które oglądaliśmy to przedstawiciele fauny Australii i Azji – Chin i Japonii. Naszych rodzimych gatunków nie było, ale te możemy przecież obserwować  w lecie nad rzekami, jeziorami, w wilgotnym lesie i na łąkach.  Wiemy, że wszystkie płazy są pod ochroną i nie możemy robić im krzywdy. Są też ważnym ogniwem w łańcuchach pokarmowych i są sprzymierzeńcami człowieka w walce z owadami i ślimakami.